właściwie mądre. ale kiedy byłem mały, nie wychowywano mnie w obfitości jedzenia. nie było pojęcia tego. wychowywano mnie w wartościach, że nie powinniśmy marnować jedzenia, ponieważ jesteśmy wdzięczni, że mamy je dzisiaj. więc dosłownie nie mogę zaakceptować, że moje jedzenie trafia do kosza na śmieci. są miliony dzieci, które dorastały jak ja i nie dostają jedzenia. więc wolę to zjeść i przebiec dodatkową milę, zamiast to wyrzucać.