Bloomberg informuje, że rekordowe ~40 mln baryłek ropy z Iranu, Rosji i Wenezueli obecnie znajduje się na tankowcach u wybrzeży Chin, co stanowi wzrost o ponad 17% w porównaniu do tygodnia przed wojną. To daje prywatnym rafineriom w Chinach potencjalny bufor, gdy konflikt zakłóca normalne przepływy ropy.