Dwie osoby nie żyją po tym, jak mały samolot rozbił się w zatoce w Alabamie w pobliżu Gulf Shores Co najmniej dwie osoby nie żyją po tym, jak mała maszyna rozbiła się w zatoce w pobliżu Gulf Shores w sobotę wieczorem, poinformowały władze. Prywatny samolot, który zmierzał na międzynarodowe lotnisko Gulf Shores, spadł około 18:50 czasu lokalnego. Straż Przybrzeżna Stanów Zjednoczonych poinformowała, że służby ratunkowe szybko uruchomiły skoordynowaną operację poszukiwawczo-ratunkową, w której brały udział jednostki powietrzne, lądowe i wodne. Władze jeszcze nie potwierdziły, ile osób znajdowało się na pokładzie samolotu, a przyczyna katastrofy pozostaje w trakcie dochodzenia. Samolot ma być Beechcraft A36 Bonanza, według lokalnych doniesień. 🎥: @WKRG