byłem tam, populacja to około 40 tys. nie ma tam dosłownie nic do roboty sklepy sprzedają tylko drobiazgi z 3-krotnym narzutem (Szwajcaria to najdroższe miejsce do życia na świecie) wszystko zamyka się około 19:00 spędziłbym tam maksymalnie jedną noc, gdybym musiał to powtórzyć