ludzie wciąż wspierający Trumpa mają syndrom sztokholmski, to praktycznie niepodważalne Akta Epsteina: Obiecał pełne ujawnienie, po wyborach twierdził, że to demokratyczny oszustwo, które nie istniało, później udowodniono, że się mylił, gdy Kongres wymusił ujawnienia Wojna w Iranie: Obiecał brak wojny, rozpoczął ją "uderzeniem prewencyjnym" Deportacje: ledwo zrobił jakąkolwiek różnicę Ameryka przede wszystkim: mamy urzędników USA, którzy otwarcie przyznają, że walczymy w wojnie Izraela
jestem otwarty na dyskusję, jeśli ktoś ma ochotę, śmiało obalajcie lub uzasadniajcie cokolwiek z powyższego
321