Mark Levin staje się moim nowym ironicznym ulubieńcem. Powiedział, że ludzie, którzy sprzeciwiają się wojnie, to "neofaszyści." No come on, to złoto komediowe. Potem powiedział, że jeśli sprzeciwiasz się wojnie, to "dajesz wsparcie i pocieszenie wrogowi." Ten facet jest zabawny. Wciąż próbuje tego zmęczonego gówna w 2026 roku! 😂