To, co mi się podoba w Red Bull, to że jest całkowicie nastawiony na wyniki. Napój smakuje okropnie. Puszka jest mała. Cena jest wysoka. I nic z tego nie ma znaczenia. Dosłownie nie przeszli swojego pierwszego testu smaku wśród konsumentów i mimo to wprowadzili go na rynek, ponieważ Mateschitz powiedział, że pierdol to, Red Bull nie ma być przyjemny, ma być używany. Wszystko w nim, od dawkowania, przez smak, po cenę, sygnalizuje, że to bardziej narkotyk niż napój.