Co robisz po tym, jak *to* się stanie? Jeśli jesteś mną, zamawiasz jedzenie na wynos, spotykasz się z przyjaciółmi (którzy nigdy nie znali tego mojego życia w kryptowalutach), grasz w piłkę nożną i wracasz do pracy. Cokolwiek innego to pozwolenie im na wygraną. Możesz zabrać pieniądze, ale nie możesz zabrać mnie. Pieniądze są przez ludzi tak przereklamowane w porównaniu do szczęścia. To mnie uczyniło celem, ale jestem tym, kim jestem. Więc **** tych złych, brutalnych skurczybyków i tych, którzy ich umożliwili i nadal to robią. (ale nie, to nie jest łatwe, wcale nie jest łatwe)