Pozwanie ChatGPT za nielegalne wykonywanie zawodu prawnika po tym, jak udzielił okropnej porady prawnej, jest smutne i jednocześnie bardzo zabawne. A zgadnij, kogo powód wynajął, aby to załatwić? Nie innego AI, ale Sidley Austin. Praca wciąż wydaje się być bezpieczna z mojego punktu widzenia.