Podczas tej pandemii natura pracy zmieniła się w każdym aspekcie. Przeszliśmy od modelu dziewiąta-piąta do podejścia opartego na projektach. Publikowaliśmy projekty codziennie, co tydzień, co kwartał lub co miesiąc, a jedyne, co mnie interesuje, to czy ci ludzie potrafią wykonać zadanie na czas. Nie obchodzi mnie, kiedy to zrobią, i cała gospodarka działała w ten sposób. To, co naprawdę wyszło na wierzch, to nie samotność i wszystkie te sprawy. Zawsze byli samotni ludzie. Beatlesi, wiecie, śpiewali o tym pięćdziesiąt lat temu, ale to nie jest to, co się tutaj liczy. Jeśli jesteś z pokolenia Z i potrafisz wykonać zadanie oraz dostarczyć je na czas, awansujesz i zarabiasz więcej.