Dzisiaj, gdy jechałem taksówką zamówioną przez aplikację, rozmawiałem przez telefon z przyjacielem o niektórych ostatnich trendach w kryptowalutach. Po rozmowie kierowca bardzo entuzjastycznie zapytał mnie, co sądzę o tegorocznej sytuacji z BTC. Gdy zaczęliśmy rozmawiać, powiedział, że w 2018 roku miał 200 BTC i 1000 ETH, ale w ogóle ich nie trzymał, zarobił trochę pieniędzy i sprzedał. Czuję, że to jest normalne dla inwestorów detalicznych, wytrzymać próbę czasu, ogromne wahania, naprawdę trudno jest trzymać się mocno. Od 2018 roku minęło już 8 lat, co myślisz, że jest twoim najcenniejszym aktywem po 8 latach?