To dzieci i wnuki Breta Stephens'a -- oraz wszyscy jego towarzysze neokonserwatyści, którzy przez dekady wysyłali Amerykanów do walki i śmierci w bezsensownych wojnach, w które sami nigdy by się nie zaangażowali -- będą nosić wstyd bycia potomkami krwiożerczych socjopatów.