Demokraci Kalifornii zatrudnili lobbystę tuż przed Świętami, aby cicho ustalić, jak ukraść 60 000 dolarów z każdej sprzedanej nieruchomości i stworzyć nowy podatek od wynagrodzeń. "18 grudnia, 3 dni robocze przed Świętami, w hrabstwie San Diego, nadzorcy cicho opublikowali prośbę o zatrudnienie lobbysty, termin składania ofert 21 grudnia, 3 dni przed długim weekendem. Po co to było? Aby pojechać do Sacramento i uzyskać zgodę na zabranie 60 000 dolarów z każdej sprzedaży domu za milion dolarów i stworzenie zupełnie nowego podatku od twojego wynagrodzenia. Liczyli na to, że nikt nie zauważy. Jeden z nadzorców to zauważył, dał znać. Wycofali to, ale on mówi, że wrócą."