Marathon to dobra lekcja, jak internet stworzył platformę, na której głośna mniejszość ma najgłośniejszy głos. To, co widziałeś w internecie, to głównie ludzie krzyczący o tym, jak źle to jest, ale rzeczywistość jest taka, że większość ludzi cicho to lubiła i trzymała się z dala. To ma szerokie zastosowanie.