1/ Handel akcjami wygląda na natychmiastowy. Klikasz „Kup”. Cena się drukuje. Koniec? Nie do końca. Brudna robota zaczyna się poza ekranem. 👇
2/ Po wykonaniu: rozliczenie → netting → rozrachunek → prowadzenie rejestru. Wiele z tego odbywa się po zamknięciu giełdy w nocnym przetwarzaniu „nocnego cyklu”. Dlaczego opóźnienie?
3/ Rekonsyliacja. Giełdy, brokerzy, powiernicy i systemy płatności działają na różnych systemach. Niezgodności są rutynowe. Gdy coś się psuje, ludzie prowadzą dochodzenia, rozwiązują spory i poprawiają zapisy przed ostatecznym rozliczeniem.
4/ Nawet dzisiaj, finalność wciąż jest cyklem. USA przeszło z T+2 na T+1 w 2024 roku. T+1 zmniejsza lukę, ale nie rozwiązuje podstawowego problemu. System wciąż polega na pośrednikach, uzgadnianiu i zabezpieczeniach, aby "własność" nadążała za "handel".
5/ W rzeczywistości „natychmiast” często oznacza „następnego dnia”. Rynki nie poruszają się w rzeczywistości z prędkością handlu. Gdybyśmy zbudowali je dzisiaj, czy nie zbudowalibyśmy ich inaczej?
108