Przydatny filtr, którego używam do projektów budujących w obszarze crypto x AI: „Za 12 miesięcy większość ludzi będzie miała swojego własnego agenta AI. Jeśli agent twojego użytkownika może zrobić to samo, co oferuje twój produkt, to po co istniejesz?” Co posiadasz, czego agent użytkownika strukturalnie nie może zreplikować? Lepsze wykonanie? Staje się to towarem. Lepsze routowanie? Staje się to towarem. Lepszy interfejs użytkownika? Agenci AI nie korzystają z twojego frontendu. Co moim zdaniem nie staje się towarem, to rzeczy, które zajmują lata budowania i nie mogą być wywołane do istnienia:  - licencje regulacyjne - zgodność instytucjonalna - ramy odpowiedzialności - dostęp zastrzeżony W świecie, w którym AI może zrobić wszystko, rzadkim zasobem nie jest zdolność. To pozwolenie na działanie.