„Safe America”, tzw. firma medialna, została założona zaledwie 11 dni przed tym, jak otrzymała 143 miliony dolarów z pieniędzy podatników na produkcję kampanii propagandowej z udziałem cosplayowej Barbie. A adres firmy? Dom w Wirginii długoletniego republikańskiego operatywy Michaela McElwaina. Jedenaście dni istnienia. Brak historii. Umowa na 143 miliony dolarów. To nie jest rząd. To finansowy skok na kasę podatników dla politycznych insiderów. Podczas gdy Amerykanie zmagają się z opłatami za wynajem i zakupy spożywcze, krąg Trumpa wręcza dziewięciocyfrowe czeki swoim przyjaciołom i nazywa to patriotyzmem.