Szacuje się, że "środki przymusu karnego" w przypadku Ma Qianzhu to areszt, a nie "zwolnienie za kaucją", ponieważ został aresztowany 23 stycznia, a następnie zwolniony. W lutym najpierw odjechał pociągiem z dworca kolejowego Hongqiao w Szanghaju do Nankinu, a potem poleciał samolotem do Lijiang, a następnie odwiedził Dali, Lijiang i Shangri-La (Diqing). Jeśli byłoby to "zwolnienie za kaucją", nie mógłby opuścić miejsca zamieszkania, więc nie mógłby tak podróżować. Szacuje się, że ta sprawa prawdopodobnie wkrótce zostanie zignorowana.