Wczoraj podążałem za Yinem, kupując na dnie, osiągnąłem maksymalnie 50%. Kupiłem po 310, a potem zwiększyłem pozycję, obniżając koszt do 326, i wyszedłem. Gdy cena rośnie, nie odważasz się kupić, a gdy spada, nie odważasz się sprzedać. Jak to ogarnąć?