Stanley Druckenmiller, który w swojej karierze mocno polegał na analizie technicznej, niedawno powiedział: „Mogę jednoznacznie powiedzieć, że analiza techniczna jest dzisiaj około 20% tak skuteczna, jak 30 lat temu, ponieważ nikt jej nie używał. Ale kiedy wszyscy ją stosują, przestaje działać, ponieważ nie masz unikalnej rzeczy, przeciwko której można działać.” Jeśli nawet Druckenmiller to mówi, wzmacnia to prostą ideę: To, co naprawdę się liczy, to kupowanie świetnych firm i unikanie przepłacania za nie. Jak zwykł mówić Peter Lynch, w dłuższym okresie cena akcji będzie podążać za wynikami ekonomicznymi firmy — niezależnie od „rysunków” na wykresie. „Gdyby wykresy naprawdę mogły przewidzieć przyszłość, wszyscy analitycy techniczni byliby miliarderami.” Analiza techniczna jest bardziej rozpraszaniem niż czymkolwiek innym. Prawdziwa przewaga nie polega na rysowaniu linii. Chodzi o zrozumienie biznesów.