Ropa zaczyna wysyłać sygnał. Ropa Brent właśnie przekroczyła 82,50 USD za baryłkę. Ceny gazu wzrosły już o prawie 20% od stycznia. Kiedy ropa porusza się w ten sposób, wpływa na wszystko. Transport staje się droższy. Jedzenie i towary kosztują więcej. Presja inflacyjna rośnie. Dlatego ropa często staje się wczesnym ostrzeżeniem dla rynków. Jeśli ceny będą nadal rosły w kierunku 100 USD, presja na rządy szybko wzrośnie. A kiedy to się stanie, rynki zazwyczaj zaczynają oczekiwać umowy lub jakiejś interwencji. Na razie ropa to liczba, na którą warto zwrócić uwagę.