Uwielbiam te dwa wyglądy, które szczególnie reprezentują starą burżuazję wchodzącą w nowoczesne czasy z "krwią na rękach" (czerwone rękawiczki). Uważam, że ta kolekcja jest bardzo wymowna i reprezentatywna dla dzisiejszego klimatu. Ich oczy są obie oślepione, więc nie opłakują zbrodni, które popełnili, ponieważ decydują się ich nie stawiać czoła. To krwawa kasa w garniturach.