Era „cichej sprzedaży” chińskich livestreamerów. Zauważ, jak ten livestreamer dla jednej z największych marek detergentów w Chinach, Liby (立白), jest dziwny? Brak mówienia. Brak prezentacji. Brak scenariusza. Brak ruchu ust. Po prostu trzyma produkt i stoi nieruchomo. „Cicha sprzedaż.” W międzyczasie AI generuje w pełni płynnego sprzedawcę na ekranie, który wyjaśnia korzyści, odpowiada na komentarze, wywołuje odpowiednie emocje i mówi dokładnie to, co konwertuje. W chińskiej bezwzględnej gospodarce livestreamingowej, świetne mówienie i osobowość już nie wystarczą. Prawdziwy wyścig to: kto najszybciej przyciągnie uwagę. Więc… czy to oznacza, że livestreamerzy są skazani na porażkę?