Coffeezilla skontaktował się z kontem Milesa, gdy je prowadziłem, domagając się dowodu, że był w więzieniu. Przesłałem mu e-mail z FCDO, który uznał za fałszywy, ponieważ imię w e-mailu nie było zaktualizowane na jego LinkedInie. Zastanawiał się również, dlaczego nie istnieje żaden komunikat prasowy saudyjskiej służby wywiadowczej o jego zatrzymaniu, jeśli naprawdę był zatrzymany. Powiedziałem mu, żeby po prostu skontaktował się z ambasadą, jeśli ma zamiar być tak głupi. Nie zrobił tego. Zauważysz, że wyciął to wszystko ze swojego wideo i że wydawało się, że jest mocno pocięte na etapie produkcji. Dlatego. Nie znam go ani jego pracy, ale w tym przypadku był tym samym leniwym dziennikarzem, jakiego można się spodziewać po boomerach w mediach, i próbował udawać, że nie jest.