Dziś są moje urodziny. Żyjemy w czasie wojny. Od 7 października życie zmieniło się całkowicie. Nieustanna koncentracja na masakrze przekształciła wszystko - priorytety się zmieniły, a nasze cele stały się jaśniejsze. Jako osoba, która żyje i oddycha pamięcią, dokumentując i zachowując pamięć o masakrze, rzeź w Iranie spaliła moją duszę - jakbym na nowo przeżywał 7 października. Każda wojna, w którą angażuje się Izrael, to wojna o nasze istnienie. Na każdym polu stawialiśmy czoła terrorowi i go zniszczyliśmy - a robiąc to, uczyniliśmy świat bezpieczniejszym. Więc dzisiaj, to jest moje życzenie: Abyśmy pamiętali o bohaterach, którzy nie są już z nami. Abyśmy udowodnili, że jesteśmy godni ich poświęcenia. I abyśmy osiągnęli prawdziwe i pełne zwycięstwo - nad wrogami na zewnątrz i demonami w nas. Kocham was wszystkich. 🤍