Prezydent nie zorganizował konferencji prasowej ani nie odpowiadał na pytania publicznie od czasu ataków, ale odbierał telefon od niektórych dziennikarzy, w tym gdy zadzwoniłem wczoraj wieczorem. Odebrał od razu, a gdy powiedziałem, że mam kilka pytań, odpowiedział „proszę bardzo”. Doceniam, że mogłem z nim porozmawiać w czasie aktywnej wojny i zadać pytania, które są ważne dla naszych widzów. Dziś otworzy swoje spotkanie w Oval Office o 11:00 i może tam odpowiedzieć na pytania.