LUTY WYDAWAŁ SIĘ RYNKIEM NIEDŹWIEDZIM… ALE DANE TEGO NIE POTWIERDZAJĄ. Tom Lee z Fundstrat uważa, że atmosfera wyprzedaży to bardziej emocje niż rzeczywistość: jego prognoza? „Marzec będzie miesiącem zwrotu na lepsze.” Dlaczego? Nie widzi spowolnienia w gospodarce. W rzeczywistości wskazuje na dane, takie jak wskaźniki odrzucenia w transporcie, jako sygnał, że gospodarka może się faktycznie przyspieszać. A jeśli w rynkach jest teraz „strach przed wzrostem”, to postrzega to jako rozszerzanie premii za ryzyko, a nie jako nagłe sygnalizowanie przez firmy rzeczywistego zagrożenia gospodarczego. Nastroje były ciężkie… ale podstawowy silnik może wciąż działać. Jeśli ma rację, marzec może nagrodzić tych, którzy nie sprzedali w panice w lutym. 💎