⚡️Iran walczy i próbuje pociągnąć wszystkich za sobą. Tracą kontrolę nad główną grą, więc zaczynają rozniecać pożary wszędzie, aby świat błagał o zawieszenie broni. To właśnie oznacza uderzenie w Irak. To strategia, aby uczynić konflikt niekontrolowanym. Nie mogą zatrzymać kampanii powietrznej. Nie mogą chronić swojej warstwy przywódczej. Nie mogą zagwarantować wewnętrznej spójności. Więc sięgają po jedyny dźwignię, która jeszcze działa: chaos. Irak jest najłatwiejszym miejscem do wywołania chaosu, ponieważ już jest mapą sporną. Uderz w coś tam, a wywołasz reakcje milicji, paraliż polityczny i niepewność co do tego, kto będzie następny. To rozprzestrzenia strach w całym Zjednoczonym Królestwie i podnosi koszty bazowania, transportu i prowadzenia interesów. To również jest wymierzone w gospodarzy Zatoki. Iran chce, aby ZEA i Arabia Saudyjska myślały: „Jeśli to się będzie ciągnąć, stracimy stabilność, kapitał i kontrolę.” To jest punkt nacisku. Chcą, aby te rządy wywierały presję na Waszyngton, aby to zatrzymał. Prawda jest taka: gdy reżim jest zepchnięty w narożnik, przestaje optymalizować pod kątem zwycięstwa i zaczyna optymalizować pod kątem przetrwania poprzez zastraszanie. To oznacza szersze cele, bardziej lekkomyślną ryzykowność i wyższe prawdopodobieństwo katastrofalnego błędu. Więc tak, to jest eskalacja. To eskalacja desperacji. To Iran próbujący sprawić, aby wojna wydawała się zbyt kosztowna do zakończenia. I bawią się z ogniem, ponieważ każde nowe uderzenie w inny kraj zmniejsza ich dyplomatyczny tlen i utwardza koalicję, która ich rozbija.