fukuyama nie miał racji, ogłaszając koniec historii. miał tylko rację, ogłaszając jej uniwersalność z każdym mijającym dniem tego nowego porządku światowego różnica między działającymi a obserwatorami staje się coraz bardziej widoczna historia się nie skończyła. skończyła się tylko dla tych, którzy dobrowolnie osłabili swoje cywilizacje przez ostatnie 30 lat