Propaganda wokół operacji w Wenezueli była tak przezroczysto absurdalna, a cena polityczna, jaką za nią zapłacono, tak niewielka, że oczywiście po prostu wymyśli sobie całą masę losowych bzdur o Iranie -- "imminent threat", naprawdę? -- nawet nie próbując *uzasadnić* tego.