Gdy wiadomość się pojawiła: wschodni Bliski wschód wybuchł. Myślałem, że najpierw wzrosną ceny złota i ropy. A tymczasem najpierw wzrosły "ceny, które można uciec". 1,71 miliona, 1,84 miliona, 2,77 miliona, a przy tym zaznaczone niewielkie ilości. Kiedy zobaczyłem tę cenę, nagle zrozumiałem: czasami czas to naprawdę pieniądz.