Żyjemy w erze, w której -> „płakanie nad rzeczami, których nie kontrolujesz lub często nawet nie rozumiesz” stało się nową pandemią na świecie….. Mam nadzieję, że ten post obudzi kogoś ☀️ ☕️ dzisiaj rano i wprowadzi ich w „kraj odpowiedzialności” oraz sprawi, że zrozumieją, że to oni decydują o tym, co robią, co konsumują, w co wierzą, jak działają.