Były prezydent USA Bill Clinton: "Jako ktoś, kto dorastał w domu z przemocą domową, nie tylko nie poleciałbym jego samolotem, gdybym miał jakiekolwiek pojęcie o tym, co robił – sam bym go zgłosił i poprowadziłbym apel o sprawiedliwość za jego zbrodnie, a nie o łagodne układy."