Amerykański przedstawiciel Carlos A. Giménez nadal wzywa do głębszego zbadania incydentu, który miał miejsce wczoraj u wybrzeży Kuby, gdzie 7 osób zostało rannych, a 4 zginęły w wymianie ognia między pasażerami szybkiej łodzi a jednostką patrolową kubańskiej straży granicznej. Giménez wskazał na niewiarygodny charakter obecnego rządu kubańskiego jako powód do dalszego dochodzenia.