Wczoraj wszyscy na X pisali o artykule o wodnym Claw, a dzisiaj od razu zmieniają kierunek i zaczynają chwalić ELYS. Czy ci KOL-owie nie mogą być mniej zestresowani? Gdy tylko zobaczą coś nowego, od razu zaczynają to wychwalać, jakby brak udziału w tym oznaczał, że zostaną daleko w tyle.😐