najgorszy ból bitcoina jest prawie na pewno za nami, ale mogą nas jeszcze czekać pewne trudności. argumenty za: za nami: - blisko 200w MA, zrealizowana cena - więcej niż połowa monet pod wodą - RSI na poziomach dna kapitulacji - wiele innych wskaźników krzyczy o dnie więcej do przyjścia: - dna zajmują dużo czasu, dryf jest możliwy - spadki na giełdach prawdopodobnie pociągną w dół - zniechęcenie, poczucie braku katalizatorów - obciążenie z powodu obaw związanych z kwantami