Rozmawiałem z kilkoma menedżerami w średniej wielkości firmie w zeszłym tygodniu. Żadne narzędzia AI w ich procesach roboczych. Zero. Wciąż wszystko załatwiają przez łańcuchy e-mailowe i ręczne raporty. Nikt z nich nie wiedział, czym jest Claude. Tylko bawili się ChatGPT. To są ludzie zarządzający zespołami liczącymi ponad 50 pracowników i budżetami na poziomie ośmiu cyfr. I myślą, że to tylko chwilowy trend. Nikt poza tą aplikacją nie rozumie, jak szybko to się rozwija. A większość z nich nie zrozumie, dopóki nie będzie za późno.