Amerykańska męska drużyna hokejowa pokonała Kanadę 2-1 w dogrywce w emocjonującym finale olimpijskim w niedzielę, dokładnie 46 lat po tym, jak drużyna USA pokonała Związek Radziecki w drodze do swojego ostatniego złotego medalu. Na trybunach był były kapitan USA, Mike Eruzione, który zdobył decydującego gola dla drużyny "Cud na lodzie" w jednym z największych zaskoczeń w historii sportu. "Jeśli w coś wierzysz i jesteś gotów nad tym pracować, możesz to osiągnąć. A nasza drużyna to udowodniła," mówi Eruzione w programie 60 Minutes, wspominając zwycięstwo z 1980 roku na Zimowych Igrzyskach w Lake Placid.