Bryan Kim z a16z właśnie opublikował artykuł, w którym w jednym zdaniu wyjaśnia nieuchronność reklamowania AI: ChatGPT ma 800 milionów aktywnych użytkowników tygodniowo, ale wskaźnik płatności wynosi tylko 5-10%. Jak więc zmonetyzować te pozostałe 90%? Odpowiedź jest znana od pierwszego dnia powstania internetu🧵
OpenAI ma 800 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie, ale wskaźnik konwersji płatnych wynosi tylko 5-10% Oznacza to, że nawet jeśli 40-80 milionów osób płaci (co już jest astronomiczną liczbą), to nadal ponad 90% użytkowników korzysta z wersji darmowej. Jeśli chcesz obsłużyć 1 miliard ludzi, reklama jest jedyną drogą.
Dlaczego większość ludzi nie płaci? Dane opublikowane przez OpenAI pokazują, że większość ludzi używa AI do pisania e-maili, wyszukiwania informacji i zadawania pytań dotyczących codziennych spraw, a tylko niewielka część korzysta z niego do pisania kodu. Dla programistów AI jest jak grupa stażystów, 200 dolarów miesięcznie to nie jest dużo. Ale dla przeciętnego człowieka płacenie za pytanie "dlaczego niebo jest niebieskie"? To niemożliwe.
Reklama nie jest zła Mówi się, że reklama to wyzysk, naruszenie prywatności, a Bryan nazywa to "luksusowymi przekonaniami" — to nie są prawdziwe zasady, tylko ładny gest. Użytkownicy Instagrama w rzeczywistości bardzo lubią otrzymywane reklamy, ponieważ promują rzeczy, które naprawdę chcą kupić. Reklamy kierowane są w większości przypadków użytecznymi treściami, a nie nękaniem.
Co może zrobić ChatGPT? OpenAI potwierdziło, że wprowadzi reklamy oparte na intencjach wyszukiwania: pytasz o przepisy, a on podaje linki do sponsorowanych składników; pytasz o podróże, a on poleca sponsorowane hotele. Te reklamy będą wyraźnie oznaczone i wyświetlane oddzielnie od odpowiedzi. Brzmi jak AI wersja reklam wyszukiwania Google.
180