Budowanie portfolio gier nie polega na stawianiu na jeden wielki hit — chodzi o prowadzenie inteligentnych, równoległych eksperymentów. @GiulioXdotEth i zespół w @Pixelmon robią dokładnie to: rozwijają wiele gier 3D midcore wewnętrznie, wypuszczając wcześniejsze, bardziej zredukowane wersje, aby przetestować leje sprzedażowe, i celowo eliminując tytuły, które nie spełniają wymagań. Zanim zainwestują prawdziwe pieniądze w marketing, prowadzą kampanie testowe za 10–15 tys. dolarów — segmentując według platformy, regionu i zachowań graczy — aby pozwolić danym zdecydować, która gra zasługuje na głębszą inwestycję. To nie jest zabezpieczanie się. To zdyscyplinowane myślenie o portfolio.