Ten film jest niesamowity. 60 Minutes jedzie do Południowej Afryki, wyraźnie próbując obalić narracje o białych rolnikach, którzy są celem ataków i zabijani bezkarnie, rozmawia z rolnikami, którzy mają niezliczone historie o swoich rodzinach i przyjaciołach torturowanych i zabijanych bez żadnych aresztów. Czy ta historia w ogóle byłaby emitowana przed erą Weissa?