To stanowi 40-50% amerykańskich sił powietrznych, które mogą być użyte w świecie. Myśl o potędze powietrznej na poziomie wojny w Iraku w 1991 i 2003 roku. I rośnie. Nigdy wcześniej USA nie rozmieszczały takiej siły przeciwko potencjalnemu wrogowi i nie przeprowadziły ataków.