Myślałem, że wzrost jest twoim priorytetem numer jeden? Przynajmniej to, co ty i Starmer mówiliście nam do znudzenia. Teraz jest na trzecim miejscu. Czy to dlatego, że wasze plany wzrostu (jakie by one nie były) są w ruinie? Nie możecie też obniżyć kosztów życia. Może uda się spowolnić wzrost, ale nie obniżycie go.