Dzięki politykom, które z zapałem realizujesz, już mamy najwyższe koszty energii przemysłowej i drugie najwyższe koszty energii dla gospodarstw domowych na świecie. Nakładasz na pracujących ludzi dodatkowe obciążenie finansowe i utratę dobrze płatnych miejsc pracy. Więc nie waż się mówić o rosnących rachunkach. Twoje panele słoneczne zasłaniają dobre użytki rolne, a twoje lądowe turbiny wiatrowe już są szpeceniem krajobrazu. Nie ma nic takiego jak setki tysięcy miejsc pracy w czystej energii. To mit, który podtrzymujesz. Bezrobocie rośnie. Nie ma bezpieczeństwa energetycznego, gdy zwiększasz zależność od niestabilnych źródeł odnawialnych, dlatego musisz budować nowe elektrownie gazowe jako wsparcie i zwiększać import energii elektrycznej (co wcale nie zwiększa naszego bezpieczeństwa energetycznego). Dziękuję za uwagę w tej sprawie.