A. Lekarz z rocznym wynagrodzeniem 5 miliardów B. Właściciel restauracji z działalnością gospodarczą, czysty zysk 20 miliardów Jeśli pomyślę o nim jako o moim zięciu, B nie jest zły, prawda? Rozmawiam z kolegami w pracy, że biznes może zbankrutować w każdej chwili, większość woli lekarza, który może cieszyć się dostojnością i bogactwem. Jeśli to osoba o równych prawach, ja wybieram B.