"Myślę, że istnieje świat, w którym AOC zdobywa nominację [na prezydenta w 2028 roku]. Oto problem, który widzę z AOC: jest już w Kongresie od jakiegoś czasu... Lepszą część dekady, od 2018 roku. I to jej gotowość do ugięcia się, używając lepszego określenia, sprawiła, że uwierzyłem, że ma potencjał w partii. I mówię to jako zniewagę, szczerze mówiąc."