Już przeżyłeś krach. 60k. Likwidacje. Chaos. Potem odbicie do 71k. Teraz krwawimy przy 66k, a wszyscy są wyczerpani. Ale pod powierzchnią dane świecą czymś, co widziałem tylko kilka razy w historii Bitcoina. Tutaj zaczyna się robić interesująco.