cała moja oś czasu to tylko ludzie szukający pracy i firmy „zatrudniające” ale nikt tak naprawdę nie jest zatrudniany przechodziłem przez znacznie gorsze okresy niż ten, ale nigdy nie widziałem tak suchego rynku i to nie jest kwestia talentu to prawdopodobnie najbardziej przewyższony rynek pracy, jaki mieliśmy od lat coś w cyklu zatrudnienia jest po prostu zepsute