Zawsze uważałem, że "zewnętrzne zyski" to paradoks: Dobre okazje do zysku, dlaczego miałbyś je dzielić z innymi? Czy nie lepiej poświęcić czas i energię na rozwijanie własnych kont?? Prawdziwie utalentowani ludzie, jak mogą brakować im funduszy na zyski? Tylko: 1. albo mogą nie zarabiać, 2. albo nie mogą zarabiać. W dużej mierze są tylko te dwie sytuacje, w których takie zewnętrzne okazje mogą cię aktywnie szukać. Albo to po prostu oszustwo, które kończy się ucieczką. Uważam, że tylko w gronie zaufanych partnerów, którzy idą razem, mogą pojawić się wiarygodne zewnętrzne zyski. To w istocie wymiana korzyści, wzajemna pomoc w zarabianiu w długoterminowym modelu przyjaźni, a takie okazje można uznać za wysoką pewność i wysokie odsetki. Jednak dobre okazje mają ograniczoną pojemność finansową i moc wykonawczą, często w zespole nie ma wystarczająco dużo do podziału, nie mówiąc już o oddawaniu środków osobom niezwiązanym, co jest po prostu niemożliwe. Uważam, że to nie są zewnętrzne zyski, to są zewnętrzne zarobki, praktycznie nie różni się to od rozdawania pieniędzy. Na przykład, Dong Ge @crypto_laodong tylko w projekcie Lighter przekazał wielu swoim długoterminowym partnerom kilka A8. Na koniec, moja rada dla was to nigdy nie brać udziału w "zewnętrznych zyskach", lepiej zachować kapitał i nie stawiać, niż łatwo się angażować.