Myślałem nad tym przez długi czas, ale w końcu to opublikowałem. Jakiś czas temu z @zisuzz zrobiliśmy coś w stylu pół vibe, pół ręczne, czyli historię ➡️ współpracę wielu agentów w filmie. W trakcie procesu spędziliśmy sporo czasu na procesie, spójności postaci i scen, oraz języku kamery. Ale rozwój AI postępuje zbyt szybko, rano oglądałem najnowszy model wideo od ByteDance i uważam, że jest bardzo potężny. Jednak AI, oprócz rywalizacji modeli, ma jeszcze jeden najważniejszy aspekt, czyli przepływ pracy. Na tym przepływie pracy rzeczywiście spędziliśmy dużo czasu. Ogólny proces to: historia (powieść) ➡️ scenariusz ➡️ karta postaci ➡️ karta sceny ➡️ storyboard ➡️ generowanie przez reżysera. Dziękuję @David__Shark za wskazówki dotyczące procesu od filmowych przyjaciół. Kiedy uporam się z chaotycznym kodem, planuję udostępnić wersję open source, aby każdy mógł doświadczyć marzenia o byciu reżyserem bez wychodzenia z domu.